Zawodnicy METPRIM Volley Radomsko mają za sobą bardzo udany sezon w III lidze siatkowej. Dzięki temu, że zajęli w tabeli pierwsze miejsce, o mistrzostwo mogą grać na własnym parkiecie.
Radomszczanie są gospodarzami turnieju Final Four, w którym grają cztery zespoły.
W pierwszym meczu w piątek 28 marca nasi siatkarze wygrali z PGE GiEK Skra II Bełchatów 3-0 (25-16), (25-23), (25-22). MVP został Dawid Zając. Tego samego dnia zmierzyły się Resursa Łódź z LKS Czarni Rząśnia 3-0 (25-18), (25- 23), (25-19).
W sobotę 29 marca najpierw zmierzyli się ze sobą przegrani z pierwszego dnia. EKS Skra Bełchatów przegrała z LKS Czarni Rząśnia 1-3 (25-19), (17-25), (27-29), (19-25).
A po nich drużyny, które miały na koncie po jednym zwycięstwie i wygrana w tym meczu, zwłaszcza bez straty seta, dawała prawie pewne pierwsze miejsce. W pierwszym secie dużą przewagę wypracowali łodzianie, i chociaż radomszczanie próbowali odrabiać straty, to kiedy udało się je nieco zmniejszyć, goście odjeżdżali. Tego seta Resursa wygrała bardzo wyraźnie.
W drugim gra się wyrównała i w końcu gospodarze doszli do głosu wyrównując stan meczu. Trzeci przegrali i musieli wygrać czwarty, żeby pozostać w grze. W tie breaku najpierw wypracowali sobie kilka punktów przewagi, ale im bliżej końca tym wynik był bliższy remisu. W samej końcówce trenerzy brali czas, żeby poprawić coś w grze swoich drużyn i wybić z rytmu przeciwników. I ostatecznie piąty set zakończył się zwycięstwem radomszczan 15-13, a cały meczy wynikiem 3-2.
W niedzielę 30 marca ostatnie dwa spotkania i wszystko będzie jasne. Drużyny z miejsc pierwszego i drugiego zagrają o awans do II ligi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze