W pracowni gospodarczej powstają coraz to pyszniejsze specjały. Takie, że na sam ich widok ślinka cieknie.
Po trzytygodniowej wakacyjnej przerwie, znów ruszyły Warsztaty Terapii Zajęciowej przy ulicy Kopiec 17. I choć przerwa w zajęciach trwała od 28 lipca do 18 sierpnia, to wypoczęci i pełni nowej energii uczestnicy warsztatów wzięli się za przygotowywanie przepysznych przysmaków. Takich, co to na sam ich widok, w dołku aż ściska i ślinka sama cieknie po brodzie. W bogatym kulinarnym menu znalazły się bowiem między innymi własnoręcznie robione złociste bułeczki nadziewane malinami, pięknie udekorowane bitą śmietaną oraz owocami gofry czy ciasteczka owsiane z czekoladą, a nawet kolorowa sałatka grecka.
W ten sposób podopieczni placówki, pod bacznym okiem instruktora mogli wykazać się niezwykłą kreatywnością w polu kulinarnym. A produkty, które wyszły z pod ich ręki, to prawdziwy majstersztyk i niebo dla podniebienia. Wszystko co powstało podczas zajęć w pracowni gospodarczej, nie tylko pysznie wyglądało, ale i równie dobrze smakowało. I tu się może sprawdzić popularne powiedzenie: mieć apetyt na życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze