Co najmniej jeden w roku, taka tradycja dotycząca mostów przyświeca zarządowi powiatu. W tym roku przebudowany zostanie ten w Faliszewie, następny w kolejce jest ten w miejscowości Ruda w gm. Gidle

Radni powiatowi zdecydowali się przeznaczyć 50 tys. zł na wykonanie dokumentacji mostu, który jest w takim stanie, że czekać nie może. Jeśli nie zostanie wyremontowany, trzeba się liczyć z tym, że kiedyś trzeba będzie go zamknąć. W tym roku projekt, potem aplikowanie o środki z budżetu państwa, a w 2020 wykonanie prac.
Jak mówił podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu Jan Gustalik, jest taka powiatowa tradycja, że zarząd stara się co roku wyremontować przynajmniej jeden most. Do tej pory przebudowano 16, zostało jeszcze 14.
Jak wyjaśniał naczelnik wydziału zarządzania drogami Aleksander Broszkowski, w najgorszym stanie są mosty w Rudzie, w Zagórzu i Wielgomłynach. A także drugi co do wielkości drewniany most na Pilicy w Krzętowie. Jak powiedział, budowa nowej przeprawy to koszt ok. 10 mln zł. Powiat nie ma takich pieniędzy. Trzeba więc wykonać jeszcze jedną porządną naprawę.
Most w Krzętowie jest bardzo ważny dla mieszkańców, ponieważ w momencie, kiedy musiał zostać zamknięty, właściciele pól po drugiej stronie rzeki musieli korzystać z obazjdów. Najbliższe mosty znajdują się w Przedborzu i Maluszynie. To po kilkadziesiąt kilometrów w każdą stronę.
Na zdjęciach most w miejscowości Przerąb przebudowany w 2015 roku. (fot. Starostwo Powiatowe)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze