Reklama

Udawał brata i ukrywał się przed policją. Przez 12 lat

12 lat ukrywał się przed policją. Wpadł kilka dni temu na budowie we Wrocławiu. - Szybciej spodziewałbym się zobaczyć na tutaj diabła niż policjantów - powiedział 59-letni przedborzanin, kiedy zobaczył policyjne odznaki.

Mężczyzna w konflikt z prawem popadł z powodu alimentów i gróźb karalnych. Takie zarzuty usłyszał wiele lat temu. W 2007 roku pewnego dnia zniknął z Przedborza i przestał kontaktować się z rodziną. - Był poszukiwany na podstawie zarządzeń i listów gończych i wszystko wskazuje na to, że kolejne kilka lat spędzi w zakładzie karnym - mówi oficer prasowy KPP w Radomsku komisarz Aneta Wlazłowska.

Reklama

Na początku lutego policjanci dotarli informacji, gdzie może przebywać. Brzmiała: pracuje na jednej z budów we Wrocławiu. I, że łatwo nie będzie, bo zmienił wygląd, a tak w ogóle, to podaje się za swojego brata. - Wytypowano cztery place budowy, a na jednym z nich znaleziono poszukiwanego. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony ale doskonale wiedział, z czym wiąże się wizyta policjantów w miejscu jego pracy - mówi komisarz Komorowska.

Z budowy 59-latek najpierw trafił do policyjnego aresztu, a stamtąd do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości