Urząd miasta informował, że do Radomska przyjechało 1200 uchodźców z Ukrainy. Przynajmniej tyle zarejestrowano numerów PESEL. Ilu uchodźców przebywa u nas w rzeczywistości? Nikt nie wie.
Już 28 lutego - cztery dni po wybuchu wojny - w hali sportowej przy Publicznej Szkole Podstawowej nr 6 powstał tzw. punkt recepcyjny. Tam uchodźcy z Ukrainy mogli znaleźć nocleg oraz otrzymać posiłek. Otrzymywali do wypełnienia ankiety, gdzie wpisywali podstawowe dane, między innymi wskazywali miejsce swojego pobytu w Polsce. W punkcie tym przybyli, o ile nie mieli się gdzie schronić, mogli także liczyć na wskazanie tymczasowego lokum. Miasto samo zorganizowało również kilka miejsc, na przykład świetlice środowiskowe działające przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, gdzie uchodźcy mogli zamieszkać. Tam do dyspozycji, oprócz miejsc noclegowych, mieli sanitariaty......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze