Projekt basenu był wzięty z jakiejś jednostki wojskowej. Najpłytsze miejsce miało więc 135 cm, tylko naprawdę wysocy ludzie mogli tam w takich warunkach pływać. A co z niższymi, co z dziećmi? - Przypominamy, jak w Radomsku budowano basen. Ten stary
Tomasz Nowak
ton@radomszczanska.pl
Basen przy ul. Leszka Czarnego odchodzi powoli do historii. Po przebudowie zmieni się jego funkcja, wszystko wskazuje, że stanie się sportową salą wielofunkcyjną. Obok są też małe korty tenisowe i lodowisko. Na łyżwach mogliśmy pojeździć zaledwie od kilku lat, o ile było odpowiednio zimno. Korty i - w miarę możliwości atmosferycznych - lodowisko zostają na miejscu. Tu się chyba nic nie zmieni. Kończy się za to ponad 30-letnia historia basenu.
Dotychczas mówiło się o tym obiekcie „kryta pływalnia”, ewentualnie basen. Od jakiegoś......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze