- Pomóżcie, zróbcie coś. W punkcie przy ul. Różanej tłumy uczniów. Muszą dostać zaświadczenie lekarskie o zdolności do nauki w zawodzie i dostarczyć do 24 lipca. Inaczej wylecą z listy. To jest jakiś skandal!- taki telefon otrzymaliśmy dziś od Czytelniczki. Byliśmy na miejscu, potem rozmawialiśmy ze szkołami. Nikt nikogo nie skreśli za niedostraczenie zaświadczenia do środy.
W przychodni przy ul. Różanej hol wypełniony ludźmi. Gorąco, widać podenetrowanie czekających w kolejce. Od godz. 12. zapisy. Badania uczniów wykonywane są od godz. 12. do 14.30, w poniedziałki i środy.
Zaświadczenie lekarskie o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu musi dostarczyć do szkoły każdy uczeń technikum i szkoły branżowej. Zgodnie z wytycznymi kuratorium - do 24 lipca. Ale w tym roku jest kumulacja roczników, uczniów jest dwa razy więcej.

- Raz, że nie można tego zrobić państwowo, więc zostaje płatnie. Dwa, że nie ma gdzie. Proszę zobaczyć te kolejki. To jak zdążyć do środy? - pyta jeden z rodziców.
Ale drugi dodaje: - Tak jest co roku.
Sprawdzamy. Pytamy Pawła Pichita, wicedyrektora Mechanika, czy uczniowi grozi skreślenie z listy, jeśli nie dostarczy zaświadczenia do środy.
- Apeluję o spokój. Nikt nie będzie skreślony. To jest wytyczna kuratorium, ale co roku uczniowie mają ten problem. W tym roku, z powodu kumulacji roczników, on się zaostrzył. Najważniejsze są oryginał świadectwa ukończenia szkoły podstawowej lub gimnazjum i zaświadczenie o wynikach egzaminu gimnazjalnego. To jest dla nas informacja, że uczeń potwierdza wybór naszej szkoły. Oczywiście trzeba dostarczyć zaświadczenie jak najszybciej, ale przecież to nie oznacza, że tu chodzi o minuty.
Podobnie procedury stosują pozostałe szkoły zawodowe w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze