Karol, jego żona Barbara i ich syn Wojtek bardzo się kochają i są ze sobą mocno zżyci. Do czasu znakomicie dawali sobie radę. Przyszedł jednak czas, gdy w rodzinie pojawiły się problemy zdrowotne.
Pan Karol, który obecnie ma 59 lat, pracował wcześniej w firmie transportowej. Teraz prowadzi małe gospodarstwo. Żona Barbara, która jest pięć lat młodsza od męża, zajmuje się domem. Wspólnie dorabiają wykonując też prace sezonowe.

Ich syn, Wojciech, który ukończył 34 lata, posiada zatrudnienie, ale przebywa na zwolnieniu czekając na operację kolana. Gdy miał pełną sprawność lubił łowić ryby.
Przychody rodziny to wynagrodzenie pana Wojciecha plus zasiłek celowy z MOPS pana Karola, w sumie 2270 zł. Po odliczeniu kosztów mieszkania i leków na jednego członka rodziny pozostaje 497 zł.
Najpilniejszą potrzebą rodziny jest opał. Bez niego nie przetrwają zimy. A jest to największy dla nich wydatek. Potrzebują też żywności. Przede wszystkim zależałoby im na produktach o przedłużonej trwałości, jak makarony, ryż, konserwy, olej czy też mleko w kartonach. Rodzinie przydałby się także zapas chemii. Chodzi o podstawowy asortyment. Nie musieliby się wówczas martwić o pieniądze.
W domu brakuje im szafek do kuchni w standardowym wymiarze. Nie posiadają blendera, a mógłby być pomocny w przygotowywaniu posiłków.
Wśród wymarzonych upominków są: dla Karola elegancka koszula, dla Barbary - torebka na ramię, a dla Wojciecha portfel.
Darczyńcy, którzy będą chcieli wesprzeć rodzinę, zakupione przedmioty powinni dostarczyć do magazynu, który zlokalizowany jest w Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych, przy ulicy Narutowicza 12 w Radomsku, w terminie 12 grudnia w godzinach 8-17 oraz 13 grudnia w godzinach 8-16.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze