W weekend był wiatr, który porywach osiągał ponad 100 km/h, strażacy wyjeżdżali do powalonych drzew i uszkodzonych dachów ponad 40 razy. Taka pogoda powoduje, że mają bardzo dużo pracy.
Dzisiaj już nie wieje, ale drzewa, które zostały w weekend naruszone, mogą się przewracać przy silniejszych podmuchach. Tak jak dzisiaj po południu, kiedy strażacy zostali wezwani do takiego właśnie zdarzenia w Stobiecku Szlacheckim.
Okazało się, że przewróciło się jedno drzewo, a drugie przechyliło się nad jezdnię. Trzeba było wysłać dwa zastępy, bo strażacy musieli użyć drabiny, żeby poradzić sobie z tym przechylonym. Zajęli się tym profesjonalnie i szybko. A istniało realne zagrożenie. Utrudnienia w ruchu nie były wielkie.
Pogoda nie odpuszcza i możliwe, że dzisiaj w nocy i jutro dyżurny radomszczańskiej straży będzie odbierał kolejne telefony. Bo synoptycy na dzisiaj i jutro zapowiadają intensywne opady śniegu, zawieje i zamiecie. A to oznacza, że na drogach będą panować trudne warunki.
A to oznacza kolizje, a wtedy strażacy są praktycznie zawsze na miejsce.
Odpowiednie ostrzeżenia trafiły już do mieszkańców w SMS-ach rozsyłanych przez system Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze