Dzisiaj piąty dzień strajku nauczycieli, trzeci i ostatni egzaminów gimnazjalnych - z języka obcego. W Radomsku w kilku szkołach można było usłyszeć: od poniedziałku zawieszamy strajk, do matur

Dzisiaj po mieście rozeszła się wieść: jest decyzja, żeby strajk od poniedziałku zawiesić i wrócić do niego w maju, przed maturami. Sprawdzamy. W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 słyszymy, że to bzdura. Przeciwnie, nauczyciele są z każdym dniem zdeterminowani jeszcze mocniej. I nikt nie wyobraża sobie, że ktoś się teraz wycofa.
Od jednego ze strajkujących w innej szkole nauczyciela słyszymy: - Niemożliwe. Coś bym wiedział. Powiem więcej. Teraz toczy się dyskusja, czy rząd ugnie się pod presją czasu, bo przedłużający się strajk może oznaczać brak klasyfikacji dla mauturzystów, a bez tego nie mogą do matury przystąpić. W tej sytuacji zawieszenie nie miałoby sensu.
W Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych usłyszeliśmy, że ktoś gdzieś o zawieszeniu powiedział, nie wiadomo kto, wiadomo, że dzisiaj w Radomsku w każdej szkole mówi się coś innego. W jednej, że w Elektryku tak postanowili, w Elektryku, że wyszło to z I LO, a w I LO, że to propozycja z Ekonomika. Nauczyciele przyznają, że jest to jedna z opcji i pewnie trzeba ją wziać pod uwagę, ale na pewno nie w najbliższym tygodniu. Bardzo dużo zależy od tego, co się wydarzy w Warszawie.
W powiecie także widać determinację. W szkole w Kodrębie o przerwaniu protestu nikt, przynajmniej w tej chwili, nie myśli.
A w Warszawie już mają sposób na nieklasyfikowanie. Wystarczy ministerialne rozporządzenie i maturzyści będą mogli pisać egzamin dojrzałości.
Atmosfera z dnia na dzień staje się coraz bardziej napięta. Nauczyciele są zdezorientowani i pełni obaw. Każdy kolejny dzień, to także mniejsza wypłata, a takie uszczuplenie może zniechęcić do dalszego strajkowania.
Nauczyciele są pod presją, większość społeczeństwa, a zwłaszcza rodzice, nie akceptują ich strajku. W sondażu za strajkiej opowiedziało się 56 procent pytanych. Coraz bardziej zirytowani są zwłaszcza rodzice młodszych dzieci, którzy nie mają ich z kim zostawić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze