Jak podaj Dziennik Gazeta Prawna rząd pracuje nad zmianami w prawie, które pozwolą przeprowadzić egzaminy maturalne nawet jeśli strajkujący nauczyciele nie zawieszą protestu

DGP ustalił, że zmiany miałyby zostać przegłosowane w Sejmie jutru jeśli dzisiaj okaże się, że w szkołach nie odbędą się klasyfikacyjne rady pedagogiczne. Wczoraj Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy zdecydował, że nauczyciele zawieszą strajk, sklasyfikują uczniów i wrócą do protestu. Jednak w Radomsku nauczyciele z żadnej ze strajkujących szkół do tego komitetu nie należą.Jak mówi szef ZNP AdamMłynarski, komitet zawiązał się sam, i zrzesza szkoły z Polski.
W mieście mamy więc sytuację, w której wciąż nie wiadomo, co się wydarzy. Rząd przygotowuje się na taką sytuację. Zmiana, która ma pozwolić pominąć strajkujących nauczycieli, według DGP ma polegać na przekazaniu kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych. Według nowych zapisówto dyrektor miałbyprawo wystawić końcowe oceny i dopuścić maturzystów do egzaminu. W tej chwili takie uprawnienia ma tylko rada pedagigiczna. Aby jej uchwały były ważne, musi się zebrać w co najmniej połowie składu plus jedna osoba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze