W sobotę 11 stycznia odbyło się kolejne spotkanie w ramach Szkoły Liderów Stowarzyszenia Perspektywy.
Tym razem uczestnicy wysłuchali wykładu korespondenta wojennego Jakuba Maciejewskiego oraz wydawcy i dziennikarza Gazety Radomszczańskiej Andrzeja Andrysiaka, nagrodzonego Grand Press 2024.
Jak informują organizatorzy, Maciejewski, który relacjonował wydarzenia z pierwszej linii frontu na Ukrainie, podzielił się z młodymi ludźmi swoją wiedzą i doświadczeniem zdobywanymi w trudnych, często ekstremalnych warunkach. Opowiedział o kulisach pracy korespondenta wojennego, o zagrożeniach związanych z działaniem na obszarach objętych konfliktem zbrojnym, a także o kluczowych zasadach bezpieczeństwa, które pozwalają przetrwać w takich okolicznościach.
Jakub Maciejewski spędził ponad 160 dni na froncie towarzysząc żołnierzom i cywilom w dramatycznej rzeczywistości wojny, m.in. w Donbasie. W Kreminnej był świadkiem ostrzału i ofiar konfliktu, a ukraińscy żołnierze wyrażali wdzięczność Polakom za pomoc humanitarną. Podkreślał, że pomoc Ukrainie to także inwestycja w bezpieczeństwo Polski, gdyż przegrana Ukrainy mogłaby zagrozić naszej suwerenności w ciągu kilku lat. Relacjonował brutalność rosyjskich działań, przyrównując je do zbrodni z czasów II wojny światowej, oraz mówił o ludobójstwie i przymusowych deportacjach Ukraińców na Syberię.
W drugiej części wykład dziennikarski „Jak ujawnić aferę?” poprowadził Andrzej Andrysiak, przyciągnął uwagę wszystkich uczestników. Wyjaśnił proces prowadzenia dziennikarskiego śledztwa, od zdobywania informacji, przez analizę dokumentów, aż po publikację materiałów. W trakcie wykładu nie zabrakło przykładów z jego własnej pracy, które pokazały, jak trudne, a zarazem istotne jest ujawnianie prawdy w obliczu presji politycznej czy społecznej.
- Szkoła Liderów Stowarzyszenia Perspektywy to inicjatywa, która gromadzi osoby chcące działać na rzecz społeczności lokalnych i rozwijać swoje umiejętności przywódcze - mówi Artur Waloszczyk, prezes Stowarzyszenia Perspektywy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze