Na początku roku Artur Szponder przedstawił Manifest Rowerzysty. Postulował, aby miasto konsultowało z praktykami wytyczanie i budowę ścieżek rowerowych. Po to, aby były one funkcjonalne. Bo tej pory, jak stwierdził autor Manifestu, są one niepraktyczne oraz niebezpieczne.
Artur Szponder, który jest bardzo aktywnym rowerzystą, zrobił przegląd tzw. ścieżek rowerowych w Radomsku. W podsumowaniu rowerzysta wobec każdej z nich wystosował zarzut. Jedne kończą się na niczym, inne są zaśmiecone. W mieście są też takie, które blokują pieszych i nie są bezpieczne. Wniosek z opracowania płynął jeden: przebieg oraz funkcjonalność ścieżek powinna być uzgadniana z rowerzystami, którzy poruszają się nimi na co dzień, bo oni wiedzą lepiej od urzędników, jak taka droga powinna wyglądać i gdzie jest potrzebna. Dlatego napisał Manifest Rowerzysty i wraz z podpisami innych rowerzystów skierował go do urzędu miasta.
Tyle, że co tam zwykły mieszkaniec może wiedzieć. Przecież miasto opracowało już koncepcję rozwoju ścieżek rowerowych, o czym poinformowało autora Manifestu Rowerzysty.
W odpowiedzi, którą urząd skierował do Artura Szpondra, zapewniono, że wszelkie sugestie mieszkańców brane są pod uwagę. Jednocześnie odniesiono się także do zarzutów oraz wniosków zawartych w Manifeście Szpondra.
I tak: miasto odchodzi od ścieżek brukowanych na rzecz asfaltowych. Wspomniana koncepcja opracowana przez urzędników ma perspektywę rozwoju ścieżek i ich łączenia. Według magistratu drogi rowerowe w mieście są zbieżne z oczekiwaniami zawartymi w piśmie mieszkańca. Nie ma zatem konieczności powoływania społecznego konsultanta. Jednocześnie padło zapewnienie, że postulat nie umieszczania ścieżek bezpośrednio wjazdów na posesje będzie wzięty pod uwagę przy przebudowie ulic, np. Tysiąclecia czy Armii Krajowej. Nadmieniono, że nie wszędzie proponowane rozwiązanie jest możliwe.
W ocenie Artura Szpondra Manifest "odbił się o mur urzędniczego "widzimisię"".
- Zatem wspólnie z radnymi Koalicja Obywatelska Radomsko mówimy "sprawdzam" i chętnie poznamy wszystkie szczegóły ww. koncepcji...może rzeczywiście nie mamy powodów do obaw i powinienem zająć się czymś innym...np. weryfikacją planów Powiat Radomszczański odnośnie sieci DDR w mieście. A może na temat współpracy miasta z powiatem...nie tylko odnośnie politycznej kolacji - skomentował autor Manifestu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"miasto odchodzi od ścieżek brukowanych na rzecz asfaltowych" A to ciekawe... Na ulicy Kościowa budowana jest ścieżka rowerowa z kostki brukowej i to fazowanej czyli z takiej jakiej nie powinno stosować się na ścieżkach rowerowych
"miasto odchodzi od ścieżek brukowanych na rzecz asfaltowych" A to ciekawe... Na ulicy Kościowa budowana jest ścieżka rowerowa z kostki brukowej i to fazowanej czyli z takiej jakiej nie powinno stosować się na ścieżkach rowerowych