Miasto wyremontowało fragment Reymonta od skrzyżowania z Żeromskiego do skrzyżowania z Narutowicza. Za ponad 6 mln zł. Część z tych pieniędzy poszła na nowe uliczne latarnie. Takie same mają stanąć przy Żeromskiego, której remont ruszy za kilka tygodni.
To prawda, że o gustach się nie dyskutuje, bo każdy ma swój. Jednak wielu radomszczan nowym latarniom przy wyremontowanym fragmencie Reymonta szybko nazwało - szubienicami.
Są nowoczesne, bardzo proste w formie. Niektórzy mówią wprost - pasują do historycznego centrum jak pięść do nosa. Gdzie indziej by się sprawdziły, tutaj potrzeba czegoś, co będzie do historii nawiązywać.
Urząd miasta przedstawił wizualizację remontu Żeromskiego. Widać na nich takie same latarnie. Można wysnuć wniosek, że tego typu latarnie będą w mieście instalowane w innych miejscach, przy okazji, kiedy usuwane będą stare.
A my pytamy Was: nowoczesne czy klasyczne? I czekamy na odpowiedzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze