Jak co roku wcześnie rano w kolegiacie św. Lamberta odprawiona została msza św. Tym razem wiernych niewielu, rozrzuceni po całym kościele, bo trzeba przestrzegać zasad. Tych covidowskich.

Fot. Parafia św. Lamberta w Radomsku - najpierw msza, potem w drogę. Krótszą, o wiele krótszą niż zwykle.
To nietypowa pielgrzymka. Z dystansem między pątnikami i w maseczkach. Bo trzeba przestrzegać zasad bezpieczeństwa w związku z epidemią koronawirusa.
Okrojona do około 200 osób, i do jednego dnia. Podzielona na etapy.
Na pierwszym wierni z parafii św. Lamberta. Ruszyli wcześnie rano. Przejdą swój odcinek, a tam zmienią ich wierni z innej radomszczańskiej parafii. Przywiezieni autokarem. Potem kolejny etap i znów zmiana.
Ostatni pątnicy wejdą wieczorem na Jasną Górę. Ci, którzy pójdą przed nimi, już dawno będą w domach.




Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze