Reklama

Rodzina pani Grażyny prosi o pomoc. Potrzebni ochotnicy do poszukiwań

Dzisiaj od rana na Topiszu trwały poszukiwania 61-letniej radomszczanski, Grażyny Czarkowskiej.

Po zapadnięciu zmroku zostały przerwane. Będą kontynuowane jutro od godziny 7 rano. 

Syn pani Grażyny prosi o pomoc. Przyda się każda para oczu. Ochotnicy powinni zbierać się przy stacji PKP na Bobrach.

W dzisiejszych poszukiwaniach policja i strażacy używali psów tropiących. Z góry zaginionej szukali policjanci w śmigłowcu Black Hawk, który przyleciał z Warszawy.

61-latki szukano na Topiszu, ponieważ tam znaleziono reklamówkę, w której znajdowały się jej rzeczy.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości