Reklama

Remont w centrum, ulica Spacerowa i autostrada. Wkrótce remont Jagiellońskiej

Drogi remontować trzeba i z tym nikt nie dyskutuje. Jednak jeśli kilka dużych remontów zbiegnie się w czasie, życie staje się trudne. Jak to mówią, dobrze już było

 

Radomszczańska drogowa wyliczanka: największa i najważniejsza budowa to autostrada A1. Niby obok miasta, ale bez obwodnicy skutki widzimy na ulicach Krakowskiej i Narutowicza, a coraz częściej i na Piastowskiej i Tysiąclecia. Dodajcie do tego tzw. godziny szczytu, albo czwartek, jak dzisiaj, czyli Targowicę. I wyjedźcie z domu.

Przez centrum nie pojedziecie. Jeszcze długie miesiące. Na połowe remontowanego odcinka coś się dzieje, na drugiej nic. Właściciele sklepów liczą dni i straty. Zastanawiają się czy przetrwają. 

Reklama

Wyliczanki ciąg dalszy: jeśli nie mieszkacie przy Spacerowej już tamtędy nie pojedzieci. Mieszkańcy długo czekali na remont, i się doczekali. Pewnie się cieszą, ale ruch w tej części będzie utrudniony. I kolejny elemment: skrzyżowanie Tysiąclecia i Prymasa Wyszyńskiego, gdzie dochodzi do stłuczek. W wakacje mają tam powstać światła. Czy się sprawdzą, okaże się w praktyce. Przez czas ich montażu będzie trudniej, ale to i tak nic, jeśli przypomnimy sobie Jagiellońską. Starostwo właśnie rozstrzygnęło przetarg. Co prawda częściowo, ale już można zaczynać. 

Jak informuje rzecznik Starostwa Powiatowego na stronie internetowej urzędu: Jagiellońska: modernizację czas zacząć!

Reklama

Remontowane miałe być dwa odcinki, ale przetarg udał się w połowie i można będzie zająć się tylko jednym. Są rządowe pieniądze, trzeba je wykorzystać. Wczoraj zarząd miał podpisać umowę z wykonawcą prac na tzw. II odcinku remontowanej ul. Jagiellońskiej od skrzyżowania z ul. Armii Krajowej do ul. św. Jadwigi, konsorcjum firm Fiba z powiatu radomszczańskiego oraz Domax z powiatu lublinieckiego. Koszt to prawie 2 mln zł, plan - do końca października. Teraz wykonawca musi przedstawić projekt organizacji ruchu i kiedy starosta go zatwierdzi, można zaczynać, czyli ustawić znaki o objazdach i odpalić koparki.

W listopadzie ma być spokojniej i bezpieczniej Jak pisze rzecznik, zgodnie z założeniami projektu przekrój ulicy zostanie skorygowany (obecnie liczy 14 metrów szerokości). Wyznaczona zostanie nowa jezdnia o szerokości 7 metrów, składająca się z dwóch pasów ruchu (po 3,5 m. szerokości). Na krótkim odcinku pasy ruchu zostaną rozdzielone tzw. wyspą otoczoną krawężnikiem. Na pozostałej powierzchni powstaną pasy postojowe z kostki betonowej. Wytyczone zostaną również dwie zatoki autobusowe. Projekt przewiduje też budowę brakujących odcinków chodników oraz ścieżek rowerowych.

Reklama

Nie udało się podpisać umowy na wykonanie I odcinka robot, który obejmował modernizację skrzyżowania u zbiegu ulicy Jagiellońskiej, Armii Krajowej i Starowiejskiej, gdzie ma powstać zbudowanie w tym miejscu ronda, sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych, rozbudowę systemu odwodnienia drogi, przebudowę sieci elektroenergetycznej, wodociągowej oraz kanalizacji deszczowej. Dlaczego? W ostatniej chwili firma, która wygrała przetarg, wycofała się - tłumacząc decyzję nawałem pracy i koniecznością terminowego wykonania innych zobowiązań - wyjaśnia rzecznik.

Zarząd unieważnił przetarg a wczoraj ogłosił kolejny. I znów opóźnienia. Zresztą Jagiellońska do terminów szczęścia nie ma. Przebudowa planowana była na wiosnę 2018 roku, a potem 2019, ale nie udawało się zdobyć rządowych dofinansowań. Udało się w czerwcu. 

Reklama

Radomszczanie muszą pogodzić się z drogowym armageddonem, nauczyć z nim żyć, albo przesiąść na rowery kiedy pogoda sprzyja. Można też kląć pod nosem stojąc w tym czy innym korku, choć nie brakuje złośliwych, którzy twierdzą, że u nas to żadne korki, w dużych miastach, to dopiero się stoi. Za to potem jak się będzie świetnie jeździć...

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości