Reklama

[Ranking na 30 lat III RP] Czy Radomsko zyskało czy straciło po upadku komuny

W tym roku świętujemy 30-lecie wyborów 4 czerwca i upadek komuny. To dobry powód, by ten czas podsumować w Radomsku. Oto radomszczańskie zyski i straty III RP. Subiektywnie, oczywiście

[strata] MOSTOSTAL

Niewielu pamięta, ale w latach 70. rozpoczęto w Radomsku budowę jednego z najnowocześniejszych zakładów konstrukcji stalowych. Mostostal to nasz największy pechowiec po 1989 roku. Zakład nie miał wtedy 20 lat, pełnię sił produkcyjnych osiągnął pod koniec lat 80. W szczytowym okresie zatrudniał 1661 osób. Ale jako że większość jego produkcji szła do Związku Radzieckiego, szybko po 1989 roku wpadł w kłopoty. Były przestoje, kłopoty z pensjami, brak pieniędzy na surowiec.
W drugiej połowie 1990 r. zakładowi udało się zdobyć kontrakt w Iraku. Produkcja poszła, towar gotowy do odbioru i… pech drugi. 2 sierpnia 1990 r. wybuchła pierwsza wojna w Zatoce Perskiej. Saddam Husajn napadł na Kuwejt. Cztery dni później Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła sankcje, zakazując handlu z Irakiem. Polska przyłączyła się do nich i Mostostal został z pełnymi magazynami i zerem na koncie.
Dziś po Mostostalu śladu nie ma.

Reklama

[zysk] PRZYNALEŻNOŚĆ DO UNII


We wtorek na naszym portalu opublikowaliśmy dane Głównego Urzędu Statystycznego o unijnych pieniądzach, które trafiły do polskich miast i gmin (https://radomszczanska.pl/component/k2/no-to-ile-kasy-dala-nam-unia-oto-pelne-zestawienie-radomsko-przedborz ). Tylko do Radomska od 2014 roku trafiło 121 mln zł, w ramach projektów prywatnych, samorządowych i rządowych. To olbrzymia kwota, niecały roczny budżet miasta. Unijne pieniądze trafiały też do Radomska w inny sposób. Kilka tysięcy emigrantów, którzy zarabiają za granicą i wciąż nie zdecydowali, czy osiądą tam na stałe czy wrócą, śle pieniądze do swoich rodzin. One też trafiają na radomszczański rynek. Są jeszcze korzyści oczywiste, jak wolność podróżowania. Turystyczne wyjazdy za granicę przed 1989 roku były wyjątkami. Przypomnijmy tylko, że paszportów nie trzymało się wtedy w domach, tylko w szufladach komendy milicji (poprzedniczki policji).  

Reklama

[strata] DEMOGRAFIA I ZNACZENIE GOSPODARCZE MIASTA

Na początku lat 90., tuż po przełomie, liczba mieszkańców Radomska przekraczała 51 tysięcy. Jeszcze w połowie lat 60. ubiegłego wieku Radomsko miało 27 tys. mieszkańców. Folwarki, Wymysłówek, Bartodzieje, Saniki to były odległe wsie, a tam gdzie dziś jest ulica Tysiąclecia, zaczynały się pola, które ciągnęły się po Suchą Wieś. Nie było osiedla, Piastowskiej, Leszka Czarnego, Jagiellońskiej. Bloków w całym mieście było raptem kilkanaście. Wiele mieszkań i domów nie miało łazienki. Przy dzisiejszej ul. Joselewicza działała łaźnia miejska.
Miasto przeżyło w PRL intensywny rozwój gospodarczy. W 1968 roku komisja planowania przy Radzie Ministrów wytypowała Radomsko do uprzemysłowienia. Ogłoszono plany: budowa Mostostalu, który docelowo zatrudni trzy tysiące ludzi. zakładu mleczarskiego (300 zatrudnionych), Wytwórni Pasz Treściwych „Bacutil” (150), rozbudowy Fabryki Maszyn (docelowo dwa tysiące ludzi), Famegu, Komuny Paryskiej (dziś Metalurgii) i Huty Szkła Gospodarczego.
Tylko część zakładów przetrwało transformację. Za upadkiem gospodarczym poszły zmiany demograficzne. Radomsko sukcesywnie traci mieszkańców, ma ujemny przyrost naturalny. Dziś liczba mieszkańców oscyluje w okolicach 40 tys. (dane Głównego Urzędu Statystycznego, w których Radomsko ma 46 tys., opierają się na meldunkach, nie na faktycznym zamieszkiwaniu.

Reklama

[zysk] WOLNOŚĆ INDYWIDUALNA I DEMOKRACJA

Niby oczywistość, ale nie do przecenienia. Prawa i wolności gwarantowane konstytucją, wolne wybory, wolne media, system demokratyczny to zasługa ostatnich 30 lat. Choć Radomsko, podobnie jak reszta Polski, podzielone jest politycznie na dwa nienawidzące się obozy, i tak spór, choć bardzo gorący, toczy się w ramach reguł demokratycznych.


[strata] ZAKŁADY ODZIEŻOWE DANUTA

Zbudowane w Radomsku w latach 60., XX wieku, na początku działały pod nazwą Sigmatex. Zatrudnienie przed 1989 rokiem – 2000 osób. Zakład przetrwał pierwsze lata transformacji, szył wtedy dla Lee Coopera, Marco Polo, Adidasa. Kontrakty zaczęły się urywać około 1992/93 roku, gdy producenci przerzucali szycie do Rosji i Chin. Padały zakłady bawełniane, które dostarczały Danucie surowiec, a na rynek weszła bardzo tania odzież. Firma straciła rynki zbytu.
Zakład nie przetrwał.

Reklama

[zysk] ROZWÓJ INDYWIDUALNEJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI

Kto jeszcze używa słowa „prywaciarz”? Wielu, choć nie wszyscy zdają sobie sprawę, że to negatywne określenie z czasów PRL, gdy prywatny przedsiębiorca uważany był niemalże za wroga publicznego, a państwo poświęcało wiele wysiłku, by uprzykrzyć mu życie. Dziś przedsiębiorcy też narzekają na urzędy, ale to jednak zupełnie inna rzeczywistość. To dzięki przedsiębiorczości zbudowaliśmy wolny rynek, to dzięki inicjatywie setek radomszczan miasto jakoś przetrwało trudne czasy transformacji. Choć nie udało się nam wciąż zbudować poprawnych stosunków pracowniczych, a relacje pracodawca- pracownik nadal w wielu miejscach przypominają stosunki pańszczyźniane, to jednak wolność prowadzenia działalności gospodarczej i kreatywność przedsiębiorców buduje radomszczańską gospodarkę.

Reklama

[strata] PEWNOŚC ZATRUDNIENIA

Zwrot może kompletnie niezrozumiały dla młodszych mieszkańców, ale zupełnie jasny dla żyjących w PRL-u. W komunie nie było bezrobocia, bo każdy musiał mieć pracę. Gwarantowało ją państwo. To dlatego transformacja była dla wielu radomszczan takim szokiem. Z rzeczywistości, w której zatrudnienie było tak oczywiste, jak słońce i deszcz, radomszczanie, podobnie jak cała Polska, zostali przeniesienie w świat, w którym praca i troska o nią jest sprawą indywidualną. Zależy od umiejętności, szczęścia i okoliczności.
Przez całe lata 90. i pierwszą dekadę dwutysięcznych Radomsko zmagało się z bezrobociem. Były lata, gdy bez pracy było ponad 20 proc. mieszkańców.
Dziś sytuacja się zmieniła, bo brakuje rąk do pracy, ale na rynku nie ma pracy dla dobrze wykształconych.

Reklama

[zysk] STREFA EKONOMICZNA

Pomysł prezydenta Jerzego Słowińskiego. W pierwotnym założeniu miała służyć jednemu wielkiemu inwestorowi, mówiło się o fabryce samochodów. Tej inwestycji nie udało się ściągnąć do Radomska, głównie za sprawą błędów na poziomie rządowym. Ściągnięto za to kilkunastu mniejszych inwestorów.
Dziś strefa przemysłowa zatrudnia ponad 4000 osób, nie tylko z terenu Radomska i powiatu, ale też ościennych. Co prawda nie są to miejsca wysokopłatne, ale i tak uratowały Radomsko przed gospodarczym upadkiem.

Reklama

[strata] KOMUNA PARYSKA

Początki zakładu sięgały 1879 roku. Założyli go francuscy inwestorzy. W latach 60. intensywnie rozbudowany, w latach 80 XX wieku zatrudniał kilka tysięcy ludzi.
Po przełomie 1989 roku zakład przystąpił do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Program zaczął działać w 1993 roku. Firmę przekształcono w jednoosobową spółkę skarbu państwa i sprywatyzowano.
Dziś zatrudnia kilkaset osób.


[zysk] INFRASTRUKTURA

Narzekamy na drogi, kanalizację, sieć ciepłowniczą i wiele jeszcze jest tu do zrobienia, ale zupełnie zapomnieliśmy, jak wielki wykonaliśmy w dziedzinie infrastruktury skok. W latach 80. przerwy w dostawie prądu i wody były czymś oczywistym, zwłaszcza zimą, niewiele dróg poza centrum Radomska i na wsiach miało asfalt, a wodociągi i kanalizacja na terenach wiejskich to był wyjątek.
Ten cywilizacyjny krok wykonaliśmy właśnie w ciągu ostatnich 30 lat

Reklama

[strata] UPADEK SZKOLNICTWA ZAWODOWEGO

Po 1989 roku nagle wszyscy chcieli iść na studia. I poszli. Dziś studiuje w Polsce ponad 40 proc. młodych. Ma to swoje plusy, bo wciąż ci lepiej wykształceni mają większe szanse na rynku pracy, ale ma też minusy – nie potrzeba aż tylu absolwentów uczelni wyższych. Po 1989 praktycznie zlikwidowano szkolnictwo zawodowe, co razem z falą emigracyjną po wstąpieniu Polski do Unii spowodowało brak pracowników produkcyjnych.
Ten brak będzie się nam odbijał czkawką latami.

Reklama

To nasz subiektywny ranking. 

Gazeta Radomszczańska zaprasza wszystkich do udziału w naszych cyklu „Radomszczański Rachunek dla III RP”. Co miasto zyskało, co straciło? Jaki jest bilans tych 30 lat? Wyszły nam na dobre, słabo, czy tak sobie? Opublikowaliśmy już kilka tekstów i listów, prosimy o następne. Przesyłajcie je na adres jk@radomszczanska.pl

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości