W niedzielę 5 listopada biegacze na sportowo uczcili święto odzyskania niepodległości, które przypada 11 listopada.
W biegu organizowanym przez Miejski Ośrodek Sportu na asfaltowej trasie wystartowało kilkudziesięciu zawodników. I nie przestraszył ich deszcz i niska temperatura, bo, jak pewnie powie każdy z nich, dla biegacza nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani biegacze.
Poza tym start w takim biegu to nie okazja do bicia życiowych rekordów, ale okazja, żeby się spotkać i wspólnie pokonać kilometry w tempie konwersacyjnym, czyli takim, kiedy oddech się nie urywa i można porozmawiać. A jeśli jeszcze można liczyć na to, że ktoś potrzyma nad głową parasolkę, to już można mówić o komfortowych warunkach biegu.
Start i meta biegu, tradycyjnie już zlokalizowany był na ulicy św. Jadwigi Królowej, na wysokości PSP nr 6 i basenu Aquara.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze