Reklama

Radomszczanka Aleksandra Oberska wystąpiła w finale brytyjskiego Top Model

Wyjechała z Radomska do Londynu tylko na trzy miesiące, aby odwiedzić rodziców, a mieszka tam już 10 lat. W niedzielę radomszczanka Aleksandra Oberska wystąpiła w finale brytyjskiego Top Model, wśród 25 finalistów.

Polską edycję programu widzowie kojarzą przede wszystkim z modelką Joanną Krupą i tym, jak wymawia ona jego nazwę po kilku miesiącach pobytu w USA. Tap madl. To temat do żartów, ale rywalizacja jest poważna. Chodzi nie tylko o popularność, ale o przyszłość, karierę i duże pieniądze. A wszystko w atmosferze wielkiego telewizyjnego show.

Reklama

(fot. Instagram Aleksandra Oberska)

Wersja brytyjska realizowana jest nieco inaczej. W telewizji oglądać będzie można finał, w niedzielę 24 marca. Wśród innych uczestników Polka, radomszczanka Aleksandra Oberska. Na razie ją i pozostałych uczestników Top Model można oglądać na Instagramie i profilu facebookowym.

Aleksandra w Londynie mieszka już dziewiąty rok. A poleciała tylko na chwilę. - Wyjechałam z Radomska do Londynu na trzy miesiące, aby odwiedzić rodziców, ale tak mi jakoś zeszło - żartuje.
Urządziła się, pracuje w służbie zdrowia. - A dokładniej to kontroluję pacjentów, którzy używają tak zwanego tlenu medycznego w codziennym życiu. Sprawdzam ich jakość życia oraz czy przestrzegają wszystkich zasad bezpieczeństwa podczas użytkowania - wyjaśnia.

Reklama

Jak od takiego zajęcia przechodzi się do modelingu?

- Zobaczyłam ogłoszenie w Internecie. Akurat ogłoszono nabór do konkursu, więc wypełniłam formularz zgłoszeniowy. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że dostanę jakąś odpowiedź, ale okazało się, że nie czekałam długo. Już po dwóch dniach się do mnie odezwali i zaprosili.

Jak prawie każda kobieta, pani Aleksandra lubi się fotografować. Miała nawet kilka sesji zdjęciowych, ale to była raczej zabawa. - Wcześniej nie miałam zbyt dużo do czynienia z modelingiem i zdecydowanie była to spontaniczna decyzja - przyznaje. - Natomiast odkąd dostałam się do finału Top Model, zgłosiło się już do mnie kilku fotografów, miałam też okazję występować w London Fashion Week w lutym.

Reklama

Brzmi bardzo prosto: dostałam się i jestem w finale. W praktyce wyglądało to jednak inaczej.

- Odbyło się kilka castingów, z których wybrali najbardziej odpowiednie dla nich osoby, a kilka tygodni później odbył się trening i szkolenie - opowiada.

Top Model UK to kilka kategorii. - Na początku zakwalifikowałam się do kategorii powyżej 25 roku życia, ale ostatnio zostałam poproszona o zmianę kategorii, i o to, abym reprezentowała Polskę w kategorii Worldwide. To jest kategoria ogólnoświatowa, w której spotkam reprezentantki Top Model z całego świata. Będzie się działo.

Reklama

Aleksandra wspomina, że podczas castingów zwracano uwagę na to, jak się porusza na wybiegu, jaką ma figurę. Zaznacza, że nie tylko ciało się liczy, choć to oczywiste narzędzie pracy modelki. - Bardzo ważne jest też, jaką jestem osobą i czy również pod tym względem nadaję się do konkursu. Okazało się, że się nadaję. Ważna jest również chęć pomagania innym. Wraz z innymi uczestniczkami mamy misję, aby zebrać jak najwięcej pieniędzy podczas konkursu, które przekażemy na dzieci chore na raka. Bo Top Model UK to nie jest tylko konkurs na najlepszą modelkę, ale świetna okazja do pomagania innym i należy tę okazję wykorzystać jak najlepiej.

Losy uczestniczek programu, a także modelingową i programową kuchnię, można śledzić na wspomnianych wcześniej kanałach.

Reklama

- Ciągle się uczę, ponieważ perfekcyjne chodzenie po wybiegu nie jest takie łatwe jak się wydaje. Na początku jest stres, ale można się do tego przyzwyczaić. Osobiście bardzo lubię przygotowania do pokazów oraz oczywiście sam pokaz. W Top Model UK będzie również dodatkowa kategoria, która nazywa się Self Style, czyli własny styl, do którego muszę przygotować sobie strój. Taki, który przedstawia mój własny styl. Pomaga mi w tym pewna znana arabska projektantka.
Jak zawsze nagrodą dla zwyciężczyni jest kontrakt z agencją modelek i modeli. Wstęp do wielkiej kariery i...

- Niektóre agencje wymagają bardzo wiele poświęceń od modelek. Ja nie trzymam jakiejś rygorystycznej diety, ale staram się jeść zdrowo oraz ćwiczyć, nie tylko ze względu na konkurs, ale dla własnego zdrowia, kondycji oraz dobrego samopoczucia. I to właśnie powinno być priorytetem.

Reklama

(fot. Instagram Aleksandra Oberska)

Dodaje, że w tej branży trzeba wykazać się konsekwencją. Bo nie od razu się udaje. - Te osoby, którym nie uda się być na wybiegu, mogą próbować swoich szans, aby pracować w organizacji takich pokazów. Znam osobę, która zgłaszała się do 19 agencji i w każdej odmawiali. Dopiero w ostatniej podpisali z nią kontrakt. Nigdy nie trzeba tracić nadziei i wciąż próbować. A jeśli chodzi o agencje modelingowe, to jest z nimi różnie, każda agencja ma inne wymagania, więc jeżeli modelka zostanie odrzucona przez jakąś agencję, to nie trzeba brać tego do siebie, ponieważ po prostu oni w tym momencie szukają kogoś innego. Na przykład ja mam 173 cm wzrostu, a dana agencja szuka kogoś, kto ma 174 cm, więc taka aplikacja zostanie na pewno odrzucona - wyjaśnia.
Za to kiedy już się uda, zaczynają się spełniać marzenia.

Reklama

- Popularność, kariera, pewnie, że to bardzo miłe uczucie, szczególnie jeśli ktoś tak jak ja, interesuje się tematem mody i może w tym aktywnie uczestniczyć. Dopiero zaczynam swoją przygodę z modelingiem, ale przez ostatnie miesiące poznałam wiele bardzo życzliwych osób i nawiązałam nowe przyjaźnie. Jak do tej pory mam jedynie same pozytywne doświadczenia, ponieważ dzięki udziałowi w Top Model mogłam wziąć udział w tygodniu mody w Londynie, dostałam również propozycje od kilku fotografów. A jeśli chodzi o negatywne aspekty modelingu, to jeszcze takich nie doświadczyłam, do tej pory jest bardzo pozytywnie - podkreśla.

Reklama

Aleksandra, jak na modowe standardy zaczyna późno. - Zdecydowanie karierę modelki powinno się zaczynać w znacznie młodszym wieku, ale to również zależy od psychiki człowieka. Wydaje mi się, że bardzo młoda osoba powinna najpierw skupić się na nauce i rozwoju osobistym, a modeling powinna traktować na początku jako hobby. Pewnie, że to trudne, bo modeling to szansa na popularność i duże pieniądze, a w tej branży konkurencja jest bardzo duża i tylko nieliczni mają taką szansę - przyznaje.

A jeśli nie kariera modelki? Aleksandra bez chwili wahania odpowiada, że może robić wiele innych rzeczy w życiu. - Jednym z głównych moich zainteresowań jest rozwój w temacie zdrowego odżywiania, staram się prowadzić zdrowy tryb życia i cały czas rozwijam się w tym kierunku, poznaję nowe ciekawe rozwiązania i czytam dużo książek. Kolejnym moim wielkim hobby są podróże, podróżuję bardzo często. W związku z tym chciałam połączyć pracę z pasją i pracować w liniach lotniczych, ale miałam problemy zdrowotne, które mi to uniemożliwiły.

Reklama

A skoro mieszka w Londynie, korzysta z okazji, żeby bywać na meczach Premier League. - Interesuję się angielską piłką nożną i bardzo często chodzę na mecze – mówi.

Final brytyjskie edycji Top Model odbył się w niedzielę 24 marca. Najważniejsze tytuły Top Model trafiły do pochodzącej z RPA Clary Lubbe i Adama Ashforda z Irlandii. Głównym projektantem finałowego pokazu był Ahmed Salim.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości