Przypomnijmy, że wczoraj podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował, że cmentarze 31 października, 1 i 2 listopada będą zamknięte, dla bezpieczeństwa, żeby nie doszło do kolejnych zakażeń koronawirusem.

Roman Walas, zarządca radomszczańskich cmentarzy, mówił wczoraj Gazecie, że cmentarze Nowy i Stary od rana będą zamknięte, odbędą się tylko zaplanowane na sobotę pogrzeby. Decyja premiera spowodowała, że obie nekropolie w Radomsku były w piątek oblegane do późnego wieczora.
A dzisiaj Czytelnicy poinformowali nas, że w Przeborzu furtki na cmentarz są otwarte. I że wsród grobów są ludzie, którzy korzystają z tego, że mogą przyjść, mimo zakazu, na groby bliskich.
Zapytaliśmy ks. Henryka Dziadkiewicza czy przedborski cmentarz pozostaje otwarty mimo zaleceń związanych z obostrzeniami?
Odpowiedział, że właśnie wieszane są kartki z informacją, że cmentarz pozostanie zamknięty do wtorku. Bo takie jest zalecenie. A furki będą zamknięte. Na pytanie, czy rano były otwarte, odpowiedział, że jeśli tak, to tylko ze względu na prace, które trzeba było na cmentarzu wykonać.
Oficer prasowy policji w Radomsku podinspektor Wojciech Auguścik mówi Gazecie, że za zamknięcie cmentarzy odpowiedzialni są zarządcy. I jeśli policja otrzyma zgłoszenie, że jakiś cmentarz jest otwarty, powiadomi jego zarządcę. Jeśli na cmentarzu będą ludzie, to o tym fakcie także poinformowany zostanie zarządca nekropolii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze