W czwartek 6 listopada strażacy zostali wezwani do Baszty, budynku przy skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Piastowskiej, gdzie znajdują się sklepy.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie przyjął o godzinie 21.39. Wynikało z niego, że pracownicy jednego z punktów tuż przed zakończeniem zmiany poczuli swąd palonych przewodów elektrycznych.
Dyżurny wysłał na miejsce zastęp, który dokładnie sprawdził wszystkie pomieszczenia. Zagrożenia nie potwierdzono. Uznano, że prawdopodobnie zapach pochodził z zewnątrz, mógł zostać zassany do środka przez wentylację. Zwłaszcza, że w pobliskim budynku obok Baszty rozpalano w piecu.
Akcję strażacy zakończyli o 22.13
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze