W czwartek 1 lutego kwadrans przed 20 strażacy zostali wezwani do pożaru na jednej z posesji przy ulicy Piramowicza.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, na miejsce wysłano trzy zastępy, dwa zawodowe i jeden ochotniczy.
- Pali się wolno stojący garaż i znajdujące się w środku auto, a także opał - mówi.
Akcja gaśnicza trwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze