Reklama

Powrót smogu. Na Kowalowcu 1384 proc. normy, na Reymonta 1010 proc.

Po trochę lepszych tygodniach, znów katastrofa. Smog wrócił. I to w olbrzymim stężeniu.

Brak wiatru i mgła - taka pogoda jest dla radomszczan zimą bardzo niebezpieczna. Trucizna wydobywająca się z kominów zalega nad miastem a my się dusimy. Kto w niedzielę wieczorem szedł ulicą wie, jak dziś śmierdzi. To smog. 

Nie dość, że smog powrócił, to jeszcze jego stężenie jest dramatycznie wysokie. O godz. 19. aplikacja Airly wskazywała w punkcie pomiarowym przy ul. Kościowa 1296 proc. normy pyłu PM2,5 (na zdjęciu: pomiar wykonany 7 minut wcześniej). Na Narutowicza stężenie PM2,5 wynosiło 755 proc., na Reymonta - 1010 proc., na Skłodowskiej - 863 proc., na Sanickiej - 563 proc., na Przedborskiej - 610 proc., na Tysiąclecia - 466 proc., na Piłsudskiego - 583 proc. 

Reklama

Niestety, stężenia będą jeszcze rosły, bo maksymalne pułapy osiągamy w Radomsku między godz. 20 a 22, gdy najwięcej osób dokłada paliwo do pieca.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości