Wojna w Ukrainie przeraża nas rozmiarem zbrodni dokonywanych przez żołnierzy rosyjskich. Dopuszczają się czynów, które wydawać by się mogły niemożliwe po doświadczeniach II wojny światowej. Mordują, gwałcą i rabują. Nie ma dla nich świętości, poszanowania dla ludzi, ich dorobku, częstego na przestrzeni dziejów szacunku do wroga. A jak zachowywali się w Polsce tuż po wojnie, w 1945 roku?
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Żołnierze rosyjscy wojnę z Ukrainą traktują jako okazję do wzbogacenia się. Przy schwytanych i martwych Rosjanach Ukraińcy znajdują kosztowności, pieniądze, wiadomo że najeźdźcy rabują sprzęty domowe, lodówki, komputery. Te duże gabaryty wysyłają pocztą do swoich domów. Doszło już do tego, że ukraińscy projektanci przygotowali już pomysł na pomnik upamiętniający agresję armii rosyjskiej. Na pomniku ma być żołnierz z sedesem pod pachą. A na cokole ma być napis „Żołnierzowi - szabrownikowi”.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze