Reklama

Podwyżka cen ciepła w Radomsku? Proszę pretensje kierować do rządu

 Na sesji rady miasta prezes Marek Glądalski przedstawił informację o wniosku o podwyżkę cen ciepła w Radomsku. PGK wystąpiła do Urzędu Regulacji Energetyki o wzrost taryfy. Przewodniczący rady nadzorczej spółki Jerzy Słowiński powiedział, że spółka robi wszystko, by zminimalizować koszty, ale nie ma żadnego programu osłonowego. - Pretensje proszę kierować do rządu - powiedział.

Prezes PGK Marek Glądalski poinformował radnych, że ciepłownia w Radomsku na koniec 2018 r. zakończyła działalność stratą w wysokości 3,5 mln zł. - Byliśmy zobowiązani do złożenia weryfikacji taryfy na ciepło. Wystąpiliśmy o wzrost w średniej wysokości 7,4 proc. Przekazaliśmy wcześniej tę informację prezydentowi i radnym - mówił Glądalski.
PGK złożyła wniosek o zmianę taryfy do Urzędu Regulacji Energetyki 20 lutego. Poprzednia taryfa miała obowiązywać przez rok, od 10 września 2018 r. Według prezesa, wniosek wynika jedynie ze wzrostu cen uprawnień dla emisji CO2.
- Te koszty wzrosły o 2 mln 460 tys. zł w stosunku do 2017 roku. Na koniec 2017 cena emisji CO2 wynosiła 8,4 euro, a na koniec 2018 - 25,25 euro za tonę. PGK zakłada, że w 2019 roku koszty zakupu emisji przekroczą 4 mln zł - mówił prezes Glądalski.
Daniel Serwa (PiS) pytał, co zrobiła spółka, by się przed tym negatywnym scenariuszem zabezpieczyć. Prezes Glądalski odpowiedział, że w 2018 spółka oddała do użytku nowy kocioł o mocy 13 megawatów, co pozwoli emitować mniej zanieczyszczeń, a dzięki temu zmniejszyć emisję CO2.
Prezydent Jarosław Ferenc stwierdził, że wzrost cen emisji CO2 to problem ogólnokrajowy. W województwie łódzkim wszystkie komunalne spółki ciepłownicze wystąpiły o wzrost taryfy.
Jerzy Słowiński, przewodniczący rady nadzorczej PGK przypomniał, że Protokół z Kioto zobowiązuje nas do wprowadzenia pakietu klimatycznego.
- Spółka robi co może, tylko nie ma żadnego programu rządowego, by spółkom ciepłowniczym pomóc. Pretensje proszę kierować nie w naszym kierunku, tylko w kierunku rządu. Co rząd robi, żeby ograniczyć tę sytuację? - pytał Słowiński.
Wioletta Pal zwróciła uwagę, że stwierdzenie Jerzego Słowińskiego, iż stan spółki PGK był agonalny w chwili objęcia władzy przez prezydenta Jarosława Ferenca może być nieprawdziwe, ponieważ spółka nie chce ujawnić audytu, na podstawie którego wygłasza tę opinię.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości