Jak mówi, to było jego drugie podejście do tej dyscypliny, rok temu zajął tam 5. miejscer.
- Tym razem powalczyłem i zdobyłem tytuł wicemistrza Polski w kategorii M/55 - mówi pan Piotr. - Jest to mój pierwszy medal w wielobojach i myślę, że nie ostatni, ponieważ jestem zawodnikiem wszechstronnym i już od dawna myślałem o startach w wielobojach, a teraz przetarłem szlak i będę chciał się zadomowić w tej konkurencji.

Na starcie stanęło 160 zawodników. Piotr Płoskoński w biegu na 200 m miał czas 30.65, w rzucie oszczepem osiągnął 25 m 60 cm, rzut dyskiem 23 m 14 cm, a w dal skoczył 3 m i 67 cm.
- Swoją najmocniejszą konkurencję 1500m zostawiłem na koniec, ale ta była dla mnie blamażem, bo mimo, że ją wygrałem, to wynik jaki osiągnąłem, 36.13 to czas o ponad 13 s gorszy niż przed rokiem - przyznaje pan Piotr. I mówi, że kolejny start to Mistrzostwa Polski w LA pod koniec czerwca w Olsztynie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze