W niedzielę 2 sierpnia pan Piotr zajął trzecie miejsce na dystansie 3000 m.

(Piotr Płoskoński z prawej)
- Dla mnie to piąte mistrzostwa w Płocku, ponieważ w pierwszych dwóch edycjach nie startowałem - mówi Gazecie pan Piotr. - W czterech poprzednich startach zdobyłem raz złoty medal, raz brązowy, raz byłem czwarty i w zeszłym roku mój najgorszy wynik, czyli 7. miejsce. W tym roku wróciłem na podium tej imprezy zdobywając swój trzeci na tej imprezie medal brązowy - nie kryje satysfakcji z sukcesu..
Dodaje, że pobiegł o 11 sekund gorzej niż w zeszłym roku przy podobnej pogodzie, ale o 15 sekund szybciej niż tydzień temu na mitingu w Częstochowie. - Jest progres, co dobrze wróży na zbliżające się bardzo ważne imprezy - ocenia. - W połowie sierpnia start w Masters Europa w Czeskich Lovosicach oraz za tydzień po tych zawodach Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletce w Lublinie na nowo oddanym obiekcie z nowym miękkim tartanem, jak mi opowiadał kolega z Lublina, z którym stoję na podium w Płocku, i który zajął 2. miejsce przede mną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze