34-letni radomszczanin stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
W środę 25 stycznia ok. godz. 14 na ulicy św. Rozalii doszło do kolizji. Sprawca zderzenia był kompletnie pijany.
- Kierujący fiatem seicento jadąc ul. św. Rozalii w kierunku ul. Kraszewskiego na łuku drogi nie dostosował prędkości do warunków ruchu i wjechał na chodnik, a następnie uderzył w oczekującego na możliwość włączenia się do ruchu z parkingu jednego z marketów, kierującego fiatem doblo - mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko.
Kierowca wydmuchał w policyjny alkomat 1,7 promila alkoholu. Policjanci, za spowodowanie kolizji, wypisali mu mandat 5 tys. zł. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
Za kierownicą doblo siedział 46-letni mieszkaniec gminy Strzelce Wielkie, obok niego pasażer. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze