Reklama

Parking bez wjazdu z Reymonta. Właściciele: oszukali nas

Radni nie zmienili swojej decyzji. Ich zdaniem najważniejsze jest bezpieczeństwo pieszych, a kierowcy mogą dojechać do nowego parkingu nakładając maksymalnie 200 metrów. To niedużo. Właściciele kamienic mówią wprost: radni nas nie wysłuchali, oni nas oszukali.

 

Przypomnijmy. W centrum przy ul. Reymonta, która właśnie jest remontowana, ma powstać parking na ok. 60 samochodów. Miałyby się tam znaleźć także dwie stacje ładowania samochodów elektrycznych, ławki czy strefa zapachowa. Jak mówiła podczas dzisiejszego posiedzenia dwóch komisji, gospodarki komunalnej i rozwoju miasta, naczelnik Monika Andrysiak, ma to być nie tylko parking, ale miejsce przyjazne dla ludzi. Bo właśnie na pieszych w centrum stawia urząd miasta. Stąd zwężenia jezdni i spowolnienie ruchu na tym fragmencie ulicy.

Reklama

Właściciele kamienic i najemcy lokali, którzy przyszli dzisiaj na posiedzenie, uważają, że wjazd od Reymonta mieli przyrzeczony. Przez prezydenta Jarosława Ferenca i wiceprezydenta Jacka Belkę. I przez naczelnik Andrysiak. I właśnie zostali oszukani, bo radni podtrzymali swoją decyzję. Nie przekonał ich argument, że jeśli klient jadący Raymonta nie będzie mógł wjechać na parking, to nie zrobi tam zakupów. Pojedzie gdzie indziej. I to oznacza, że życie w centrum umrze. Chętnych do prowadzenia biznesu brakuje już dzisiaj, potem będzie tylko gorzej.

Innego zdania byli radni. Jacek Gębicz zaprezentował na mapie, że dojazd do nowego parkingu, w wariancie, gdzie wjazd i wyjazd jest tylko z dwukierunkowych wtedy Alei Jana Pawła II, to w zależności od tego, z której dzielnicy miasta się jedzie, 50, a maksymalnie 200 metrów więcej. Nie jest to więc przeszkoda, żeby klienci jednak na Reymonta zakupy robili.

Reklama

Ostatecznie wjazdu nie będzie, ale parking w tym momencie także stuprocentowo pewny nie jest. Miasto nie wykupiło jeszcze całego terenu, a właścicielka nie ukrywa złości podjętą po raz drugi przez radnych decyzją. Koszt zakupu działki to 1 mln, budowa parkingu i jego urządzenie to ok. 2 mln zł. W budżecie na 2020 skarbnik wpisała na parkin 1 mln 500 zł.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości