W sobotę 4 stycznia o godzinie 17.02 strażacy zostali wezwani do pożaru w jednym z domów w Radziechowicach Drugich w gminie Ładzice. Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wysłał na miejsce dwa zastępy zawodowe i jeden ochotniczy.
Strażacy gasili pożar sadzy w kominie, który zauważyli domownicy.
- Można powiedzieć, że było o krok od tragedii - mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy radomszczańskiej straży pożarnej.
W domu mieszka osiem osób.
- Podczas pożaru sadzy w kominie temperatura była tak wysoka, że na kominie pojawiły się pęknięcia - dodaje strażak. - Strażacy skontrolowali pomieszczenia. I odnaleźli miejsca, w których komin uległ uszkodzeniu. Spod podłogi dym z przylegającego nieszczelnego komina dostawał się do pomieszczeń mieszkalnych. Można sobie wyobrazić, jak mogło się to skończyć.
Właściciel domu ma zakaz korzystania z komina do czasu wykonania niezbędnych przeglądów kominiarskich oraz napraw.
- Strażacy przekazali w ramach trwającej kampani „Czad i ogień obudź czujność” przekazali i zamontowali rodzinie dualną czujkę dymu oraz tlenku węgla - mówi kapitan Jeziorski.
I przypomina, że przeglądy kominiarskie są konieczne minimum raz w roku, a kominy powinny być regularnie czyszczone, cztery razy w ciągu roku co najmniej, jeśli dom ogrzewany jest paliwami stałymi, np. węglem czy drewnem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze