Reklama

Nagonka na Ukraińców jest elementem rosyjskiej wojny [Nowak komentuje]

Kto ma mówić o historii i o tym, jak się ją wykorzystuje, jak nie historycy? Poza wyborem nowych władz Polskiego Towarzystwa Historycznego w Warszawie była też mowa i o tym. Bo historia odgrywa ważną rolę w życiu społecznym. Co rusz ktoś się historią posługuje, zwłaszcza politycy do swoich celów. Tematy historyczne krążą więc w przestrzeni publicznej. Jak choćby ostatnio o wystawie „Nasi chłopcy”. Wywołano go do celów politycznych.

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

W pewnym momencie naszych obrad głos zabrał dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Mówił o sprawach organizacyjnych, ale nie to było najważniejsze. Opowiedział, że w jego gabinecie wiszą portrety poprzedników na stanowisku dziekana. Niby nic nadzwyczajnego, w wielu miejscach tak się honoruje poprzedników. Ale jego opowieść ma nieść pewne przesłanie. Wśród portretów jest też ten Marcelego Handelsmana. Patrząc na niego przypomina sobie nagonkę antysemicką w latach 30. Profesor padł w 1934 r. ofiarą tej atmosfery nienawiści. Pewnego wieczoru został pobity, bo nazwisko i pochodzenie miał......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2025 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości