Reklama

Nie dajcie się, jesteśmy z wami. 250 osób na wiecu poparcia dla nauczycieli w Radomsku

To była błyskawicznie zorganizowana manifestacja. Pomysł pojawił się w południe w mediach społecznościowych, a w piątek o godz. 19 na placu 3 Maja zjawiło się ponad 250 osób, rodziców, uczniów i nauczycieli. (Według naszych wyliczeń. Według innych było nawet 350 osób). Wyrazili swoje poparcie dla strajkujących. - Zamknijcie oczy na hejt w internecie, otwórzcie swoje serca - mówi uczestnicy do nauczycieli.

- Zabraliśmy się tutaj, aby wesprzeć naszych nauczycieli. Zorganizowałam to wydarzenie, ponieważ pamiętam moich własnych nauczycieli ze szkoły podstawowej i średniej, wszyscy byli wspaniali i serdeczni. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. Tylko razem można osiągnać sukces. Wszyscy wiemy, jaki mamy ogromny deficyt społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Bardzo często nadużywamy słowa Polska, ale nie używamy słowa wspólnota. Teraz jest ten historyczny moment, gdy nauczyciele walczą nie po jakieś przysłowiowe tysiąc złotych, ale o godność i prestiż swojego zawodu - mówiła organizatorka wiecu Małgorzata Ptak. - Jesteśmy z wami.

Reklama

- Będziemy strajkować do skutku - mówił Waldemar Nita, nauczyciel z Drzewniaka. - Jesteśmy gotowi, by stracić tę groszową pensję, myślę, że niewiele to zmieni. To jest specyficzny zawód i specyficzni ludzie. Nie wszyscy są złoci i cudowni, ale wszyscy mają skrzywienie - są skrupulatni i uczciwi do granic. Nie trzeba ich pilnować, doglądać, motywować. Robią to, bo tacy są, bo wybrali ten zawód w większości świadomie. Jeżeli ich zabraknie, to jest groźba, że następców nie będzie.

Nauczyciele strajkują od poniedziałku. W powiecie strajkuje większość placówek, kilka się wycofało. W Radomsku wszystkie. Nauczyciele domagają się 30 proc. podwyżki. Rząd zgadza się na 15 proc. 

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości