Muzeum Regionalne im. Stanisława Sankowskiego zaprosił dzieci i młodzież na cykl warsztatów do zagrody tatarskiej w Stobiecku Miejskim.
Od wtorku 4 do czwartku 6 lipca każdego dnia w tym miejscu działo. Na początek warsztaty garncarskie, które poprowadził Wacław Rokita, garncarz i ceramik z Rędocin.
W środę Agnieszka Radomska z Piotrkowa Trybunalskiego uczyła tworzyć pająki.
A w czwartek powstawały koszyki z kolorowej wikliny.
- Chciałam, żeby uczestnicy mogli bawić się kolorami - powiedziała Gazecie Teresa Maciejak z Zagrody Edukacyjnej „Plantacja wikliny” w Konarzewie.
Do wyboru była biała, czerwona i czarna, czyli w korze.
- Do tej pacy potrzeba trochę zdolności manualnych, ale jest to najtańszy zawód, bo wszystko od początku do końca wykonywane jest rękami, bo nie używa się żadnych maszyn czy urządzeń - dodała.
Każdy z uczestników wyplótł tego dnia swój pierwszy koszyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze