Słyszeliśmy, to wielokrotnie: w Radomsku nie da się jeździć i nie ma gdzie parkować. Naprawdę? Nie będziemy się odwoływać do przykładów innych miasta, ale proponujemy proste ćwiczenie: kto z państwa krążył pół godziny po centrum w poszukiwaniu miejsca do parkowania? Przy pierwszej godzinie parkowania za darmo nie zapłaci 90 procent kierowców. Więc może nie taki diabeł straszny? - Zapraszamy na kolejne wydanie podcastu Dwaj Panowie AA
O tym, co słychać w mieście i powiecie, rozmawiają dziennikarze Gazety Radomszczańskiej Paweł Aulich i Andrzej Andrysiak. Archiwalnych audycji możecie posłuchać tu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W tak wielkiej metropolii jak Radomsko nie ma potrzeby płatnego parkowania. Zawsze jest gdzie stanąć, trzeba zrobić to czasem tylko trochę dalej (ja w ogóle unikam parkowania w samym centrum, 2km przechodzę na nogach :)). Radomsko to nie Warszawa czy Kraków :)
Dopiero przesłuchałem :). W teorii spoko, ale dalej mi odpowiada, że to osoby załatwiające sprawy "z doskoku" nie będą się pchały do centrum (nie ma tam pewnie miejsca, więc nawet nie wjeżdżam) w ciągu dnia, bo to zwyczajnie hałasuje i śmierdzi. Nie ma też nic złego w tym, że mieszkańcy ścisłego centrum mieliby gdzie parkować - gdzieś muszą, stara zabudowa ogranicza przestrzeń, niech korzystają. Nie zgadzam się, ale dzięki za fajne przedstawienie tematu. Fajnie by było jakbyście zrobili solidniejszy materiał o planie ogólnym, bo tutaj tylko wspomniany on został, a warto by było zwiększyć świadomość społeczną (póki co to myślą, że Kaczyński z Tuskiem chcą ich nękać).
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W tak wielkiej metropolii jak Radomsko nie ma potrzeby płatnego parkowania. Zawsze jest gdzie stanąć, trzeba zrobić to czasem tylko trochę dalej (ja w ogóle unikam parkowania w samym centrum, 2km przechodzę na nogach :)). Radomsko to nie Warszawa czy Kraków :)
Dopiero przesłuchałem :). W teorii spoko, ale dalej mi odpowiada, że to osoby załatwiające sprawy "z doskoku" nie będą się pchały do centrum (nie ma tam pewnie miejsca, więc nawet nie wjeżdżam) w ciągu dnia, bo to zwyczajnie hałasuje i śmierdzi. Nie ma też nic złego w tym, że mieszkańcy ścisłego centrum mieliby gdzie parkować - gdzieś muszą, stara zabudowa ogranicza przestrzeń, niech korzystają. Nie zgadzam się, ale dzięki za fajne przedstawienie tematu. Fajnie by było jakbyście zrobili solidniejszy materiał o planie ogólnym, bo tutaj tylko wspomniany on został, a warto by było zwiększyć świadomość społeczną (póki co to myślą, że Kaczyński z Tuskiem chcą ich nękać).
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.