Reklama

Miasto daje pieniądze, powiat dołoży - będą światła na Tysiąclecia - Wyszyńskiego

Niesławne skrzyżowanie powstało w 2010 roku, wybudowało je miasto. Co roku dochodzi na nim do wielu kolizji i wypadków. Nie pomaga zmiana i dokładania znaków, które zaczęło się od samego STOP-u, ani przycinanie drzew i żywopłotów dla poprawy widoczności. Od lat wszyscy zastanawiają się, co zrobić. Dzisiaj w starostwie zdecydowano: budujemy sygnalizację świetlną

 

Warianty były cztery. Podczas dzisiejszego posiedzenia komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego przedstawił je naczelnik wydziału zarządzania drogami w Starostwie Powiatowym Aleksander Broszkowski.

Reklama

Najtańszy, za kilka tysięcy złotych, bo tyle trzeba by zapłacić za malowanie pasów i kolejne znaki, tym razem nakazu skrętu w prawo z ul. Prymasa Wyszyńskiego w ul. Tysiąclecia. Z obu stron.

Trochę droższe, za jakieś 60 tysięcy, bo tyle kosztowałoby wyniesienie przejść dla pieszych po obu skrzyżowaniach na Prymasa Wyszyńskiego. Takich z gumy. Kierowca, jeśli nie chce wyskoczyć w górę i uszkodzić auta, musi zwolnić. Do ok. 20km/h. A potem dojechać wolno do lini bezwarunkowego zatrzymania i oczekiwania na moment, w którym będzie mógł bezpiecznie przejechać przez skrzyżowanie, albo skręcić w lewo w Tysiąclecia.

Reklama

I najdroższe. Za jakieś półtora, może dwa miliony, a być może więcej. Rondo. Typu małego. Takiego, którego zewnętrza średnica wyspy to 26 do 40 metrów. Jak większość w Radomsku.

- Z tym skrzyżowaniem jest taki problem, że kierowcy jadący Wyszyńskiego dojeżdżają do Tysiąclecia i w końcu wybierają zły moment, w konksekwencji wymuszają pierwszeństwo przejazdu - powiedział naczelnik.

W zeszłym tygodniu miejscy radni przegłosowali uchwałę o wsparciu powiatu kwotą 150.000 zł na budowę inteligentnej sygnalizacji świetlnej. Drugie tyle miało dać starostwo, żeby rozwiązać problem. Jednak nie wszystkim światła się podobają.

Reklama

Członek komisji radny Waldemar Zasada uważa, że rodno jest dobrym rozwiązaniem, bo spowalnia, ale nie tamuje ruchu. Jest bezkosztowe i bezobsługowe, za to drogie w budowie. Jego zdaniem kolejne światła na Tysiąclecia mogą spowodować, zwłaszcza w godzinach szczytu, korki aż do Piastowskiej. Jednak skoro większość mieszkańców będzie chciała świateł, on także będzie za.

Radny Szymon Zyberyng zaznaczaył, że nie jest specjalistą od dróg, ale jest użytkownikiem tego skrzyżowania. Jego zdaniem warto, zamiast od razu budować światła, najpierw spróbować zrobić to taniej, a może okazałoby się to skuteczne: wyniesione przejścia, ale do tego także zakaz skrętu w lewo do sklepu Aldi i do sklepu hydraulicznego po drugiej stronie zjeżdżając ze skrzyżowania.

Reklama

Stanowczym zwolennikiem świateł jest Wojciech Lenk, który przyszedł na komisję, żeby wypowiedzieć się w imieniu mieszkańców Prymasa Wyszyńskiego. - Światła to jedyne rozsądne rozwiązanie. W tej chwili mamy sznur  samochodów, spaliny i hałas, nie możemy otworzyć okien. Sygnalizacja wprowadziłaby rotację.

Naczelnik wydziału ruchu drogowego Mariusz Pawłowski jest zwolennikiem rodn. Mniejszych od naczelnika Broszkowskiego. Jego zdaniem wystarczyłoby rondo tymi mini. Średnica wyspy od 14 do 22 metrów. Starostwo nie musiałoby wykupywać działek. Punktów kolizyjnych na rondzie jest 8, na obecnym skrzyżowaniu 24. Jeśli jednak nie można zbudować rodna, to rozsądnym rozwiązaniem jest sygnalizacja.

Reklama

Zdaniem naczelnika Pawłowskiego inne tańsze rozwiązania przyniosą skutek w ograniczeniu liczby drogowych zdarzeń, ale ich nie wyeliminują. Obawia się, że wielu kierowców będzie łamać zakaz skrętu w lewo. - Przez długi czas musiałby tam stać radiowóz i policjanci musieliby karać kierowców - powiedział policjant. - Szybką i rozsądną koncepcją jest budowa sygnalizacji - dodał.

Przewodniczący komisji radny Arkadiusz Ciach zarządził 5  minut przerwy na przygotowania wniosków do przegłosowania. A potem było błyskawiczne głosowanie: troje radnych za światłami. Jak powiedział nam naczelnik Broszkowski, w przyszłym tygodniu rozpocznie poszukiwanie wykonawcy projektu, jak wszystko dobrze pójdzie, światła mogłyby być instalowane jesienią.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości