Mariusz postanowił pomóc, a robi to po raz kolejny łącząc bieganie z akcją charytatywną.
Wiele osób podarowało mnóstwo przedmiotów, które można licytować na facebookowym profilu Rundomsko, można też wpłacać pieniądze stronie zrzutka.pl.

Koszt remontu starego samochodu przekracza jego wartość i dlatego trzeba kupić nowe.
Mariusz ma nadzieję, że nie zabraknie chętnych do wsparcia, a liczy się każda złotówka.
Na pewno będzie miał wsparcie podczas całonocnego wyczynu, bo powstała specjalna lista biegaczy, którzy będą mu towarzyszyć godzina po godzinie.
Jest też punkt regeneracji i odpoczynku, bo na pewno kilka przerw Mariusz będzie musiał zrobić.
Obliczył, że w 12 godzin może przebiec około 90, może nawet 100 km. A ponieważ szykuje się do jeszcze dłuższego biegu, ten dzisiejszy będzie świetnym treningiem.
Najważniejszy jednak jest Miłoszek i akcja #wozidłodlamiloszka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze