Starsi pewnie pamiętają Komara, motocykl, który się psuł, ale którego właściciel kochał, jak żadną inną maszynę. I wciąż są tacy, którzy nadal je posiadają i kochają, a do tego jeżdżą na nich, gdzie się da.
A zrzeszają się w grupie facebookowej Komarem przez Polskę.
- Czas na tradycyjny jesienny rajd komarowy. W tym roku uznaliśmy, że Polska to za mało i jedziemy do Pragi , tak, tej w Czechach - czytamy w ostatnim ich poście.
Start 26 września, na mecie będą 29 września.
- Pierwszy nocleg Nysa, drugi nocleg Jiczyn, trzeci Praga - wyliczają organizatorzy i dodają, że wybiera 17 osób i tyle samo komarów. - Zobaczymy jak to zniosą nasze maszyny ale zapewne będzie klasa wyprawa. Relacja jak zawsze na naszej stronie FB - zapowiadają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No,to są zapaleńcy,ale szacun.Sam miałem Rometa,ale kolega miał dwa komarki i one były moim zdaniem lepsze,chociaż starsze.
No,to są zapaleńcy,ale szacun.Sam miałem Rometa,ale kolega miał dwa komarki i one były moim zdaniem lepsze,chociaż starsze.