Reklama

Krzysztof Zygma: Po 15 latach dach naszej placówki wymaga ponownie kompleksowego remontu. Planujemy go w tym roku

W środę 3 grudnia wieczorem na korytarzu na pierwszym piętrze Miejskiego Domu Kultury można było zobaczyć wiadra i szmaty.

Stały na parapecie okna, żeby zbierać wodę płynącą z sufitu. Około godziny 19 już nie kapała, ale skutki widać było w postaci brązowych bąbli farby, która odeszła od kartonowo-gipsowej płyty.

Można się było domyślać, że to efekt jakiejś usterki, np. przeciekającego dachu. Niedawno wyremontowana została sala widowiskowa. Zamiast tego remontu miał być remont piwnic, w których miały się znaleźć nowe sale, placówka od dawna ma problem z miejscem, którego brakuje.

Zobacz także:

......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 72% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości