Uwaga, to tylko ćwiczenia. Z uwagi na zagrożenie koronawirusem szpital w Radomsku w od kilku dni jest w podwyższonej gotowości. Dzisiaj ćwiczono sprawność służb i sprawdzano procedury. Jesteśmy przygotowani.
Odnotowano pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Na szczęście nie w Radomsku. Na taką ewentualność służby są przygotowane. Zostało to zademonstrowane dzisiaj w ramach ćwiczeń przy Szpitalu Powiatowym w Radomsku. - Ćwiczenia w Radomsku odbywajs ię w związku z szerzącym się zagrożeniem koronawirusem na terenie kraju - wyjaśniał Marcin Szmaja, Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego z Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi. Jest to drugi ze szpitali w województwie w stanie podwyższonej gotowości, który dzisiaj przeprowadził ćwiczenia.
Celem ćwiczeń jest zapewnienie współpracy między personelem medycznym a strażą pożarną i inspekcją sanitarną. Na zewnątrz szpitala, w pobliżu oddziału zakaźnego, usytuowano trzy namioty. Dwa z nich to własność Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, jeden należy do Wojewódzkiego Sztabu Kryzysowego. Miejsce wybrała dyrekcja szpitala. Namioty to mobilne izby przyjęć pacjentów. Zgodnie z procedurą następne jest szybkie diagnozowanie i błyskawiczne leczenie. Koordynatorem działań jest wojewoda łódzki.
- Wczoraj wieczorem zadzwonił do mnie wojewoda i zarządził ćwiczenia. Przebiegło to sprawnie. Oddział zakaźny dysponuje 50 proc. wolnych łóżek. Możemy także przeprowadzić taką organizację, żeby oddział był cały wolny. Posiadamy rezerwy - zapewniał dzisiaj Piotr Kagankiewicz, dyrektor szpitala.
Ćwiczenia pokazały, że w ciągu pół godziny służby zorganizowały trzy izby przyjęć. Sprawdziły się także procedury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze