- Już po raz drugi Kolarsko-Biegowy Klub Sportowy w Radomsku zaprosił na wspólny bieg z aplikacją w ramach Wings for Life World Run - mówi Artur Szponder.
I dodaje, że ten bieg to jedyne takie wydarzenie na świecie, gdzie meta goni biegacza.
- Ponadto 100 procent opłat z wpisowego przeznaczone jest na badania nad przerwanym rdzeniem kręgowym - podkreśla. - W Polsce bieg flagowy odbywa się w Poznaniu, a biegi z aplikacją w tym roku były w 25 miejscowościach. Łącznie w Polsce wystartowało ponad 20 tysięcy uczestników.
W Radomsku na starcie stanęło ponad 40 uczestników, którzy uciekali przed wirtualnym samochodem pościgowym.
- Prócz zawodników lokalnych byli np. goście z Częstochowy i Łodzi. Do dyspozycji zawodników była pętla licząca 3,5 km w lasach na Wymysłówku, którą najlepsi pokonali kilka razy. Natomiast na każdego bez względu na wynik na mecie czekał symboliczny medal.
W Radomsku najlepsi byli Marcin Szafert - Magdalena Mazur.
- Jednak rywalizacja sportowa nie była najważniejsza, a szczytny cel, pokonywanie własnych słabości oraz okazja do integracji środowiska biegowego.
Organizatorzy już zapowiadają, że za rok znów zorganizują wirtualne ściganie w ramach Wings for Life.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze