Na ulicy Prymasa Wszysńskiego przed kilkudziesięcioma minutami doszło do kolizji opla i volkswagena. Kierowca opla nie chciał wzywać policji. Chciał dostać od sprawcy numer polisy OC. Wydawało się, że sprawca niegroźnego na szczęście zderzenia też chce się "dogadać", ale w trakcie rozmowy zmienił zdanie i odjechał

W tej sytuacji poszkodowanemu nie zostało nic innego niż powiadomić policję. Kiedy zgłaszał kolizję powiedział, że w trakcie rozmowy z kierowcą volkswagena mógł poczuć od niego woń alkoholu. A to by oznaczało, że może to być kolejny w ostatnich tygodniach przypadek nietrzeźwego kierowcy na radomszczańskich ulicach. Policjanci znają numery rejestracyjne auta, którego kierowca uciekł i szukają tego mężczyzny. Jeśli uda im się go zatrzymać zostanie zbadany na zawartość alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze