Dwa tygodnie temu pisaliśmy o nieczynnej kasie biletowej na dworcu PKP im. Stanisława Sojczyńskiego Warszyca. Bo może jest szansa, żeby okienko znów zostało otwarte.
Kasa na dworcu została zamknięta w grudniu 2020 roku. I od tego czasu podróżni mogą kupić bilet jedynie przez Internet bądź bezpośrednio w pociągu. Jeste też biletomat, ale w nim nie można kupić każdego biletu.
Nie wszyscy, zwłaszcza seniorzy, bez pomocy sobie z tym radzą. To się nazywa wykluczenie komunikacyjne, a przecież każdy powinien mieć możliwość samodzielnego kupna biletu.
Przed publikacją artykułu zadaliśmy kilka pytań urzędowi miasta, ale do zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Dostaliśmy je teraz.
O co pytaliśmy?
Czy miasto przeprowadziło rozmowy z przewoźnikami działającymi w naszym regionie (Polregio, ŁKA i PKP Intercity) w sprawie ponownego otwarcia kasy biletowej?
Jeśli tak, to jakie oferty przedstawili i czy miasto musiałoby w takiej sytuacji dopłacać do funkcjonowania kasy? Jeśli tak, to ile?
- Miasto kontaktowało się w tej sprawie ze spółką POLREGIO S.A. Wymiana korespondencji rozpoczęła się krótko po zamknięciu kas biletowych od wystosowania pisma do spółki w styczniu ubiegłego roku. Więcej informacji w temacie przekazaliśmy Gazecie Radomszczańskiej wraz z pismem z 8.03.2022 r. - odpowiada Wiktor Lewandowski z biura promocji i informacji UM.
I dodaje, że spółka zaproponowała partycypację miasta w kosztach agencyjnej kasy biletowej jako warunek ponownego jej otwarcia.
- Mowa o sumie 60 tys. zł rocznie, co według szacunków z ubiegłego roku miałoby stanowić 47 proc. całkowitych kosztów kasy agencyjnej. W piśmie z listopada br. spółka POLREGIO S.A. poinformowała o nowych szacunkach i konieczności rewaloryzacji kwoty dofinansowania, przy tegorocznych szacowanych kosztach i zachowaniu tego samego udziału procentowego miasta kwota miałaby wynieść 81.792 zł - wyjaśnia urzędnik. - Miasto po przeanalizowaniu możliwości finansowych i formalnych zaproponowało wsparcie w wysokości 60 tys. zł rocznie, co stanowiłoby 35 proc. udziału w kosztach. Ostateczne ustalenia są w toku - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze