W sali kameralnej Miejskiego Domu Kultury reflektory skierowane na urodzonego w Radomsku poetę Ireneusza Kaczmarczyka. I autorkę prezentowanych w galerii obok grafik Joanny Wiszniewskiej-Domańskiej. Spotkanie poprowadziła Beata Anna Symołon.
To ósmy tomik poezji radomszczanina Ireneusza Kaczmarczyka, który obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Tym razem okraszony grafikami pani Joanny, a także płytą, na której wiersze czyta aktor Przemysław Bluszcz. Podczas dzisiejszego wieczoru czytali je także sam autor oraz Anita Pawlak-Zygma i Krzysztof Zygma.
- Jesteśmy tutaj, nie dociera do nas zgiełk z zewnątrz, możemy tu siedzieć i rozmawiać - mówił Ireneusz Kaczmarczyk. - Światła reflektorów skupiają się na tym co ważne, możemy się na tym właśnie skupić. I o to właśnie chodzi w poezji, o relacje, o spotkania...
Obecni na spotkaniu autorskim mogli kupić najnowszy tomik poezji, w dwóch wersjach, bez płyty i z nią. I od razu poprosić o autograf.

Ireneusz Kaczmarczyk jest doktorem nauk humanistycznych, socjologiem, wykładowcą akademickim, psychoterapeutą, superwizorem grupowego treningu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, superwizorem psychoterapii uzależnień, nauczycielem warsztatu psychoterapeutów i trenerów psychologicznych, autorem wielu publikacji z zakresu socjologii, psychoterapii i relacji społecznych, członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze