Dzisiaj zakończył się elektroniczny nabór do szkół średnich. Do I Liceum Ogólnokształcącego aplikowało tylu absolwentów podstawówek, że można utworzyć więcej klas niż planowano.
Uczniowie, którzy ukończyli ósmą klasę szkoły podstawowej musieli wybrać, w której szkole średniej będą kontynuować naukę. Nabór odbywa się elektronicznie. Każdy uczeń zakłada konto, loguje się i wybiera trzy szkoły, pierwszego, drugiego i trzeciego wyboru. Najważniejsza jest ta pierwsza, to tam chciałby się dostać. Jeśli się nie uda, bo w rekrutacji zabraknie punktów, pozostają te, które wybrał jako mniej ważne.
W tym roku I Liceum Ogólnokształcące było szkołą pierwszego wyboru dla 277 uczniów na 204 miejsca. Szkoła mogłaby stworzyć co najmniej dwie, a może trzy dodatkowe klasy. Najwięcej chętnych było do klasy biologiczno-chemicznej - 60 na 34 miejsca, po 59 chętnych do europejskiej i ekologicznej.
Nabór w II LO im. K.K. Baczyńskiego wygląda bardzo źle. Na 204 miejsca jako szkołę pierwszego wyboru zdecydowało się 138 osób. Do klasy biologiczno-chemicznej tylko 15.
Starosta Beata Pokora mówi Gazecie, że trzeba poczekać na nabór uzupełniający. I wtedy podejmować decyzje o tworzeniu klas. Na pewno zarząd chciałby uniknąć sytuacji, kiedy w którejś ze szkół będą puste sale lekcyjne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze