Służba kolejowa poczęła badać przyczyny zatrzymania pociągu i po dłuższych poszukiwaniach odkryła na kołach i sprzęgłach strzępy mięsa i ślady krwi, ciągnące się na przestrzeni około 300 metrów. Powstał alarm, przypuszczano bowiem początkowo, że to człowiek padł ofiarą strasznego wypadku.
Rok 1938
Świnia zatrzymała pociąg Przed kilku dniami pociąg osobowy, zdążający z Częstochowy do Warszawy, został zatrzymany w biegu pod Piotrkowem wskutek niezwykłego wypadku. Oto wałęsająca się po torze kolejowym świnia wpadła pod koła wagonów tak dziwnym sposobem, że przy uderzeniu pomiędzy wagonami zerwała gumowe sprzęgła automatycznego hamulca. Pociąg stanął. Służba kolejowa poczęła badać przyczyny zatrzymania pociągu i po dłuższych poszukiwaniach odkryła na kołach i sprzęgłach strzępy mięsa i ślady krwi, ciągnące się na pr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze