Reklama

Hełm powędrował w publikę, wrócił wypełniony. Jak Radomsko i Kamieńsk pomagały Sergieyowi

Karimaty, śpiwory, ciepła odzież i buty, konserwy, kasze… I chociaż jeden noktowizor... - Gdy Sergiy Lysak opowiedział o rodzinnym mieście Oleksandrija na Ukrainie, do którego nie trafiła żadna pomoc, ruszyła fala. Kamieńsk zorganizował akcję pomocy, Radomsko pomogło, Andrzej Kędra zorganizował zbiórkę w Bogarcie na koncercie Fisza. Wystarczyło kilka dni, by transport dotarł do Oleksandriji

Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl

W środę 16 marca siada na fotelu w naszej redakcji. W uchu ma słuchawkę. Ciągle jest „na nasłuchu”. Pracuje od półtora roku jako mechanik w radomszczańskiej firmie transportowej. Musi być „w ciągłym kontakcie z bazą”.

Ludzie w firmie mają do niego zaufanie. Jak mówi Anna, jedna z jego koleżanek, to bardzo sympatyczny człowiek.

- Mówi się o takich: dusza człowiek. Dlatego kiedy powiedział, że jego rodzinne miasto znajduje się na granicy dwóch odpowiedników naszych powiatów i przez to jest jakby zapomniane, nie czekaliśmy nawet chwili. Sprawdziliśmy, co trzeba zrobić, z kim ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 90% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    k3 - niezalogowany 2022-03-31 11:04:07

    zapomnieliscie dodac ze to byla wspolna akcja z Bydgoszczą i Zurychem .. transport i połowa funduszy zorganizowana była tam :) ale ok

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości