W piątek 25 października wieczorem stowarzyszenie Rozbiegajmy Radomsko zaprosiło na coroczny na Halloweenowy Bieg Charytatywny. W tym dla Filipka Szafrańskiego z Gomunic.
Jeszcze w południe padało, ale po południu pogoda się poprawiła i nad zbiornikiem w dzielnicy Wymysłówek nie brakuje chętnych do wspólnej zabawy z okazji Halloween i pomagania.
Kilkadziesiąt osób ruszyło na "straszną", specjalnie przygotowaną trasę, na której na pewno nie brakowało błota i mocnych wrażeń.
Na mecie wszyscy byli zadowoleni i uśmiechnięci.
A na wszystkich czekało mnóstwo dobrego jedzenia, o które zadbało także Koło Gospodyń Wiejskich z Bloku Dobryszyce.
Puszki, do których zbierano pieniądze na leczenie i rehabilitację Filipka szybko się zapełniały.
Chłopczyk urodził się w sierpniu 2013 roku. Podczas oceny i badań wykonanych tuż po porodzie otrzymał 10/10 punktów w skali Apgar. W stanie bardzo dobrym został wypisany ze szpitala. W 12 dobie życia ze względu na niepokojące nieprawidłowości w motoryce, intensywnym napięciu mięśniowym oraz utratą płaczu, troskliwi rodzice zawieźli go do szpitala. Tam dowiedzieli się, że doszło u Filipka do masywnego krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego i jednocześnie do niedotlenia mózgu. W szpitalu przeszedł dwa zabiegi implantacji zbiorników Rickhama.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze