Reklama

Gminy nie mogą pomagać finansowo osobom przyjmującym uchodźców. "To ich prywatni goście"

Samorządy nie mogą pomagać finansowo mieszkańcom, którzy przyjęli pod swój dach uchodźców z Ukrainy. Ani bezpośrednio, ale przez gminne ośrodki pomocy społecznej. To są prywatni goście przyjmujących - takie wytyczne przekazał dziś urząd wojewódzki samorządowcom w naszego powiatu.

Za uchodźcę, który został zarejestrowany i skierowany do miejsca noclegowego przez punkty recepcyjne, wojewoda płaci 120 zł za tzw. osobodniówkę. Te pieniądze mają pokryć nie tylko koszty noclegu, ale choćby wyżywienia. Jednak niektórzy mieszkańcy naszego powiatu przyjmą ukraińskich uchodźców pod swój dach z bezpośrednio. Ci muszą pamiętać, że powinni zapewnić także wyżywienie.

- Nie ma możliwości, by wojewoda zapłacił prywatnej osobie z budżetu za taką pomoc. To jest jego gość i musi się liczyć z kosztami – mówi Gazecie Dagmara Zalewska, rzecznik prasowy urzędu wojewódzkiego w Łodzi. - Oczywiście, mieszkaniec może zgłosić się do gminy, która prowadzi zbiórki żywności i ubrań i tam uzyskać pomoc materialną dla swoich gości.

Reklama

Pomagać finansowo takim mieszkańcom nie mogą także gminne i miejskie ośrodku pomocy społecznej. To wbrew przepisom.

Od wybuchu wojny na Ukrainie do dziś do Polski przybyło ponad 600 tys. uchodźców. Do wczoraj wieczorem w punkcie recepcyjnym w Radomsku zarejestrowało się 70 osób. Według różnych szacunków, prywatne osoby oraz firmy z terenu powiatu przyjęły już kilkaset osób

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości