We wtorek 25 marca po południu funkcjonariusze łódzkiego oddziału Krajowej Administracji Skarbowej weszli do salonów z automatami do gier hazardowych w centrum Radomska. Wrócili w te same miejsca po kilki miesiącach. Wcześniej zaplombowali automaty w październiku 2024 roku.
Tym razem zatrzymano cztery osoby.
- Łódzka Krajowa Administracja Skarbowa zatrzymała cztery osoby obsługujące
lokale, w których urządzano nielegalne gry hazardowe na automatach - mówi Gazecie Agnieszka Majchrzak, rzeczniczka prasowa łódzkiego KAS. - Funkcjonariusze Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi zabezpieczyli 25 nielegalnych automatów do gier.
Tego dnia KAS zlikwidował w sumie pięć lokali w Radomsku i Woli Moszczenickiej.
- Funkcjonariusze łódzkiej Służby Celno-Skarbowej ustalili, że w centrum Radomska oraz w Woli Moszczenickiej działają nielegalne salony gier hazardowych. Podczas kontroli w lokalach wyposażonych w monitoring służący do selekcji wchodzących klientów funkcjonariusze zabezpieczyli 25 nielegalnych automatów do gier hazardowych.
Oprócz maszyn zajęto także blisko 13 tys. zł w gotówce - mówi rzeczniczka.
W lokalach zatrzymano dwóch mężczyzn oraz dwie kobiety zajmujące się ich obsługą.
- Zatrzymane podczas akcji osoby usłyszały zarzuty prowadzenia gier na automatach
urządzanych wbrew przepisom, czyli bez wymaganej koncesji oraz poza kasynem gry. Za to przestępstwo skarbowe grozi im do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje Agnieszka Majchrzak.
I podkreśla, że oprócz odpowiedzialności karnej przepisy przewidują również karę administracyjną. - Właścicielowi nielegalnych automatów do gier hazardowych wymierzana jest kara pieniężna w wysokości 100 tys. zł za każdy automat. Kara ta grozi również posiadaczom, najemcom i właścicielom lokali z takimi urządzeniami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze